Szukaj

Blog > Komentarze do wpisu

Makowiec zawijany

Makowiec zawijany

Makowiec to takie ciasto, które musi u mnie być na świątecznym stole, chyba bardziej niż sernik, który uwielbiam zresztą i to bardzo :). Ale serniki często piekę przez cały rok, a makowiec już tak często u mnie nie gości ;) i może dla tego. Za to upieczenie sernika zostawiłam sobie na Nowy Rok !:).

Co do przepisu, to gorąco polecam tym, którzy jeszcze nie trafili na swój ulubiony makowiec. Dla mnie jest boski, pod każdym względem, ciasto jest delikatne jak ,,puszek drożdżowy”, tylko musimy uważać by nie dosypać za dużo mąki, bo ciasto wyjdzie nam za ciężkie. Masa makowa idealna, cóż chcieć więcej ;). Z przepisu wychodzą mi dwa makowce, tym razem żaden mi nie popękał. Jest to mój numer jeden, na tradycyjny zawijany makowiec, a moje poszukiwania w tej materii zostały już dawno zakończone. Gorąco polecam !:)

Ps. Zostały mi trzy ostatnie kawałki na stole z końcówki makowca i spontanicznie stwierdziłam, że jednak zrobię im zdjęcia. Dla tego nie są to najładniejsze porcje ze środka, takie ,,reprezentacyjne” z dużą ilością farszu ;). A nie wiem kiedy upiekę następny makowiec, to tylko dowodzi, że był tak smakowity, ze zniknął nam błyskawicznie ;))).

 

Składniki na ciasto:

  • 500 g mąki
  • 120 ml mleka
  • 2 jajka
  • 40 g drożdży
  • 150 g masła
  • 140 g cukru pudru
  • szczypta soli

Zacząć od zrobienia rozczynu, czyli do letniego mleka pokruszyć drożdże, dodać łyżeczkę cukru i tyle mąki, by konsystencja rozczynu przypominała nam ,,konsystencję śmietany”. Całość dobrze wymieszać i odstawić na ok. 20 minut.

Mąkę przesiać i wymieszać ze szczyptą soli.

W mikserze utrzeć masło i cukier puder na biały puch, następnie dodać jajka, utrzeć razem z masą. Następnie dodawać małymi porcjami rozczyn do naszej masy jajecznej i całość najlepiej mieszać drewnianą łyżką. Na koniec dosypujemy małymi porcjami mąkę, do póki się da mieszamy łyżką, a następnie wyrabiamy już ręką.

Jeśli ciasto jest za rzadkie można dosypać mąkę, by ładnie odchodziło od ręki, ale pamiętajmy by nie przesadzić. Ciasto musi mieć tą delikatną konsystencję, bo zbyt duża ilość mąki w nim sprawi, ze będzie zbyt zbite i suche.

Ja wyrabiam najpierw dużej szklanej misie, a następnie wykładam na stolnicę i jeszcze dobrze pracuję z ciastem, by było ładnie wyrobione. Z powrotem przekładam do mojej miski, lekko oprószę mąką i przykrywam ściereczką na 1godzinę.

Nadzienie makowe:

  • 300 g maku
  • 3 żółtka
  • szczypta soli
  • 1 ubite białko
  • 110 g masła
  • 2 łyżki cukru pudru
  • 3 - 4 łyżki miodu
  • 1 cukier waniliowy
  • 100 g rodzynek
  • 100 g migdałów lub orzechów włoskich
  • 1  lub 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
  • 1 kieliszek rumu lub kilka kropli aromatu (np. rumowy, arakowy, migdałowy: do wyboru oczywiście)
  • mleko do zagotowania maku

Mak wypukać w letniej wodzie, odlać z niego wodę. Zalać mlekiem na tyle mak by lekko go przykryło. Następnie gotować mak ok. 15 minut, wyłączyć i zostawić po przykryciem do ostygnięcia. Zimny mak odcedzić na bardzo gęstym sicie, i trzykrotnie zmielić (jeśli ktoś posiada do maszynki specjalne drobne sito do mielenia maku, to wystarczy dwa razy zmielić).

Migdały lub orzech (można pół na pół), warto lekko zagotować ok. 6 minut i dopiero odcedzone pokroić, są bardziej miększe.

Masełko roztopić na ogniu, dodać do niego cukry plus miód. Następnie dodać mak, wsypać orzechy z migdałami, rodzynki, skórkę pomarańczową, dobrze wymieszać. Można mak lekko podsmażyć ok. 10 minut, po tym czasie należy go wystudzić (spróbować, jeśli jest mało słodkie to można dosłodzić, wedle uznania !). Na koniec dodać żółtka, wymieszać, a następnie ubite białko i również wymieszać dokładnie z całością.

Lukier:

  • cukier puder ok. ½ kubka
  • 2 – 3 łyżek gorącego mleka (wrzątek)
  • 3 – 4 kropli aromatu rumowego

Ja robię tak, że do cukru pudru daję dwie łyżki wrzącego mleka i szybko mieszam, jeśli jest za gęste dodaję kolejną łyżkę mleka, jeśli za rzadkie to dosypuję cukru pudru, na koniec dodaję aromat rumowy, całość dobrze wymieszać, masa ma być dość gęstawa.

Wykonanie całości:

Wyrośnięte ciasto drożdżowe należy podzielić na dwie równe części. Na stolnicy każdą z części (zaczynając od pierwsze) rozwałkować w prostokąt, nie za cienki (ciasto musi być lekko grubsze, nić rozwałkowane na ,,pierogi”). Ciasto smarujemy białkiem za pomocą pędzelka (które wcześniej należało rozbić np. widelcem). Nakładamy połowę masy makowej, wierzch maku również pokrywamy białkiem za pomocą pędzelkiem (po to by masa nie odchodziła od ciasta). Zwijamy nasz makowiec zaczynając od złożenia do środka lekko krótszych boków, a następnie zwijamy całość zawsze od dłuższego boku !.

Ja zwijam makowiec w papier do pieczenia, zostawiając ,,tunel” by ciasto mogło sobie jeszcze podrosnąć, wkładam do podłużnej blaszki i zostawiam jeszcze na ok. 30 minut w ciepłym miejscu.

Piec w piekarniku na 180 st. C ok. 40 minut. Ciasto jest dość delikatne więc makowiec szybko się piecze, ale każdy zna swój piekarnik i radzę po zalecanym czasie sprawdzić, żeby za bardzo się nie przypalił, bo nie będzie już taki smaczny.

Zimne makowce należy polukrować, można też udekorować, wedle uznania.

Smacznego :) 

wydrukuj przepis

środa, 28 grudnia 2011, anytsujx

Komentarze
2011/12/28 12:54:27
My z mamą mamy stracha przed makowcem. Ale przełamiemy się kiedyś, na pewno. :)
-
2011/12/28 16:01:29
Wygląda przepięknie!!!
-
2011/12/28 17:13:25
Pyszny makowiec. Ja w tym roku swój pierwszy raz robiłam:) Super Ci wyszedł:)
-
2011/12/28 17:25:49
jestem pod wrażeniem Twoich wypieków świątecznych! w życiu nie zabrałabym się za upieczenie tylu ciasteczek i pierniczków o makowcu nie wspomnę:) pozostawiam to Babci :) ja za to piekę te "wielkoformatowe" ciasta :)

ps. truflowe to nasz świąteczny HIT!!!
-
2011/12/28 18:11:15
Pycha! Pieknie wygląda, uwielbiamy makowiec. U mnie jest zawsze duużo masy makowej, gdyż moj M. uwielbia taki z dużą ilością maku. :)
Uściski:*
-
2011/12/28 18:52:55
Wygląda pięknie .U mnie też jest zawsze na święta makowiec .W tym roku miałam wychodzne ,więc nie robiłam
-
2011/12/28 19:00:22
Uwielbiam takiego makowca - moj ulubiony!

Wcale sie nie dziwie, ze zniknal w oka mgnieniu ; )

buziaki ;*
-
2011/12/28 19:38:31
ładniutki
-
2011/12/28 20:05:10
Pysznie, z makiem.
-
2011/12/28 20:40:21
wyglada tak apetycznie, ze z checia bym po niego siegnela:)
-
2011/12/28 20:42:31
Jesteście Kochane, miło mi, że zaglądacie do mnie i piszecie tak fantastyczne komentarze, gorąco was pozdrawiam :)

MAJANABOXING: Majanko, ja też uwielbiam makowce z dużą ilością masy i ten też miał dość sporo w sobie :), ale tak jak zaznaczyłam, została mi sama końcówka ciasta, która nie oddała na zdjęciu uroku tego makowca. Przy nakładaniu masy nie podchodzę z nią do samych końców ciasta, zostawiam jakieś ok. 0,5 cm, i dla tego pierwsze dwa plastry są takie ubogie w masę. Ale chciałam opublikować, ponieważ ten makowiec jest mega pyszny i może ktoś będzie chciał go wypróbować jeszcze w tym Roku, gorąco pozdrawiam :)
-
2011/12/28 21:38:24
Bardzo apetycznie się prezentuje i wcale nie dziwi mnie fakt, że Ci końcóweczka pozowała do zdjęcia ;]
-
2011/12/28 22:03:57
podziwniam Cie za to ze sama zrobilas makowiec, ja niestety nie potrafie:(.
Twoj wyglada slicznie
-
2011/12/28 23:26:56
Uwielbiam to ciasto, mogłabym je jeść i jeść:)
-
2011/12/29 17:21:57
Makowiec? Z wielką chęcią wcinam aż mi się uszy trzęsą ;-))


www.przysmakiewy.pl
-
2011/12/29 18:28:18
W tym roku już sobie odpuszczę, przejadłam się słodyczami. Ale postaram się tu wrócić za rok po przepis.
-
2011/12/29 20:24:46
A ja w tym roku makowca nie pieklam :(
Ale zjadla bym..zjadalaa.. :D
-
2011/12/29 22:41:33
Dziekuję Wszystkim za miłe komentarze :), pozdrawiam :))
-
2011/12/30 08:54:43
uwielbiam makowce...;))) kiedys balam sie robić że nie wyjdą a jak zrobilam to tak jak u ciebie szybko zniknął....pozdrawiam
-
2011/12/30 13:38:54
Dziękuję Izo za miły komentarz, pozdrawiam :)
-
2011/12/30 15:33:05
uwielbiam makowe strucle:) nawet jeśli to kawałek z końcówki to chętnie go porwę:) ...ja też w tym roku piekłam ...bo Świąt bez makowca sobie nie wyobrażam:)
-
2012/01/03 16:52:07
Dziękuję za komentarz :), pozdrawiam :)
-
2012/01/06 16:09:54
Nie wyobrażam sobie Świąt bez strucli makowej, pyszna...
-
2012/01/15 08:10:51
No patrz, a za mną od rana chodzi dziś jakiś wypiek z masą makową, bo dwie puszki stoją w szafce... :)
-
2012/10/17 18:15:06
Dziękuję dziewczyny za miłe komentarze, pozdrawiam :)