Szukaj

czwartek, 23 grudnia 2010

Święta

 Wszystkim, którzy zaglądają na Moje Ciacho, życzę szczęśliwych, spokojnych i udanych Świąt Bożego Narodzenia. A na Waszych świątecznych stołach wiele udanych wypieków : ).       

W Nowym Roku spełnienia marzeń i wielu radosnych chwil :).

Życzy Justyna :)

15:54, anytsujx , Inne
Link Komentarze (31) »
wtorek, 21 grudnia 2010

Ciasteczka świateczne

Ciasteczka te zobaczyłam pierwszy raz u Dorotus w zeszłym roku, ale już z braku czasu i większych chęci by je zrobić, zostawiłam je sobie na ten rok ;). Ciasteczka, są bardzo pyszne, przypominają w smaku pieczone migdały z dodatkiem cynamonu, tu każdy może ewentualnie zmniejszyć jego ilość. Problem dla mnie pojawił się dopiero przy glazurze, moja cenna uwaga, smarować pędzelkiem cieniutko…. U mnie glazura pękała, jak za grubo była nałożona, to zaczynała się podnosić i źle przylegała do całości. I jeszcze jedno, trudno mi było upiec je tak, by glazura była bardzo biała, przykrywanie folią nie do końca zdawało egzamin. Wniosek, jest z nimi trochę zachodu ;), by były takie ładne jak u autorki przepisu, łatwiej byłoby je polukrować po upieczeniu ;), ale pewnie efekt smakowy byłby inny. To nie zmienia faktu, że warto je upiec, a przepis cytuję za jego autorką. Polecam !:).

 

Składniki na około 40 ciastek:

  • 300 g zmielonych migdałów
  • 100 g cukru pudru
  • 2 białka
  • 50 g mąki pszennej
  • 2 łyżeczki cynamonu

Glazura bezowa:

  • 1 białko
  • 1 szczypta soli
  • 200 g cukru pudru
  • 1 - 2 łyżki mleka

Wykonanie:

W naczyniu wymieszać suche składniki na ciasto. Dodać białka i zagniatać aż do uformowania klejącego ciasta (można mikserem). Owinąć folią spożywczą i umieścić w lodówce na przynajmniej 1 godzinę.

Przygotować bezową glazurę: ubić na sztywno białko ze szczyptą soli. Ubijając cały czas dosypywać cukier, stopniowo. Glazura powinna mieć odpowiednią gęstość, kremową konsystencję, by nie była zbyt sztywna i by nie spływała z ciastka. W tym celu dodać 1 - 2 łyżki mleka, wymieszać.

Blachę do ciastek wyłożyć papierem do pieczenia. Wyjąć z lodówki ciasto i rozwałkować pomiędzy dwoma arkuszami papieru do pieczenia lub folii (można podsypać cukrem pudrem). Rozwałkowane ciasto powinno mieć grubość około 1 cm. Używając foremki w kształcie gwiazdki wycinać ciasteczka i układać na blaszce. Za pomocą pędzelka na każdej gwiazdce rozprowadzić bezową glazurę.

Piec w temperaturze 170ºC przez około 10 - 12 minut (uważając, by beza nie nabrała brązowego koloru)*.

Wyciągnąć ciastka z piekarnika i wystudzić. Przechowywać w szczelnym pojemniku. Z każdym dniem są coraz smaczniejsze.

* niektóre źródła polecają piec ciastka dłużej, około 25-30 minut w niższej temperaturze (150 - 160ºC); wtedy są bardziej chrupiące i suche. Z przepisu wychodzą wilgotne z kruchą i suchą bezą. Dorotus radzi, by piec je  trochę dłużej, są w tedy bardziej się wysuszone, jak również przykryć folią aluminiową, by beza pozostała biała.

Smacznego :) 

Zimtsterne - niemieckie ciasteczka świąteczne

Zimtsterne - niemieckie ciasteczka świąteczne

          wydrukuj przepis

piątek, 17 grudnia 2010

Keks z bakaliami

Pewnie większość z Was ma swój ulubiony przepis na keksa :). Dziś chce podać przepis na to ciacho, z którego ja często korzystam. Ten keks jest przepełniony dużą ilością wspaniałych bakalii, wyczuwalnym aromatem rumu, jak również po kilku dniach staje się bardziej wilgotny, można go, zatem śmiało upiec kilka dni przed Świętami. Polecam !:).        

 

Składniki:

  • 5 jajek
  • 250 g margaryny lub masła
  • 2 pełne (z czubkiem) szklanki mąki pszennej
  • 200 g cukru
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 90 ml rumu
  • 1 ½ szklanki bakalii
  • szczypta soli

Ponadto:

  • cukier puder do posypania

Wykonanie:

Ulubione bakalie (rodzynki, figi, orzechy, morele, suszone śliwki itd.) zalać rumem i zostawić na minimum 1 godzinę.

Margarynę utrzeć dodając po jednym żółtku i jednej łyżce cukru, ucierać tak, aż wszystkie składniki się połączą. Następnie powoli wlewać rum, który nam został po odcedzeniu bakalii na sitku. Do całości dodawać stopniowo mąkę wymieszaną z proszkiem do pieczenia, wymieszać już na małych obrotach.

Ubić osobno białka ze szczyptą soli na sztywno. Dodać do pozostałej masy i wymieszać już łyżką.

Bakalie odcedzone dobrze (już wcześniej) na sitku, oprószyć delikatnie mąką. Wsypać małymi porcjami do ciasta i lekko wymieszać z całością. 

Blaszkę keksową, wysmarować tłuszczem i wysypać bułką tartą. Przelać ciasto do formy. Piec w nagrzanym piekarniku na 190 st. C, ok. 50 minut, najlepiej sprawdzić do tzw. suchego patyczka.

Po wystudzeniu udekorować według uznania.

Smacznego :)   

Keks

    wydrukuj przepis   

wtorek, 14 grudnia 2010

Murzynek z jabłkami

Murzynek z jabłkami z tego przepisu jest wspaniały, wilgotny, pewnie za sprawą owoców i mocno czekoladowy. Ciasto robi się w dość ekspresowym tempie. Przepis wymarzony dla pracoholików lubiących jeść własne wypieki :). Receptura pochodzi z tej strony klik klik i cytuję za jego autorką. Polecam !:)

 

Składniki:

  • 5 – 6 jajek
  • 1 ¼ szklanka cukru (dałam 1 szklankę)
  • ½ szklanki oleju
  • 1 szklanka wody
  • 3 szklanki mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka sody
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 3 – 4 jabłka
  • ew. orzechy, rodzynki

Wykonanie:

Białka oddzielić od żółtek. Białka ubić ze szczyptą soli. Pod koniec ubijania piany dodawać po trochu cukru i dalej ubijać mikserem.

Gdy piana będzie sztywna, dodawać po 1 żółtku i dalej ubijać.
Mąkę połączyć z proszkiem do pieczenia, sodą i kakao. Do masy jajecznej
wlać olej i wodę, wymieszać.

Powolutku dodawać przesianą mąkę z kakao, proszkiem do pieczenia, sodą, cały czas mieszając.

Jabłka obrać, pokroić na dość dużą kostkę i dodać do masy.
Delikatnie wymieszać. Można dodać również rodzynki, orzechy i inne bakalie.

Formę o wymiarach (23 x 32) wysmarować tłuszczem oprószyć mąką. Masę wlać do formy i piec w nagrzanym piekarniku ok. 40 minut w temp. 165 – 175 st. C.

Po upieczeniu polać polewą czekoladową, użyłam takiej samej jak do Świątecznego Makowca bez mąki.  

Udekorowałam wiórkami kokosowymi.  

Smacznego :) 

Murzynek z jabłkami

      wydrukuj przepis   

piątek, 10 grudnia 2010

Pierniczki

Większość blogerek tej jesieni robiła czekośliwkę do swojej spiżarni, dla niewtajemniczonych jest to nic innego jak śliwkowa nutella, czyli inaczej powidła śliwkowe z dodatkiem kakao, ewentualnie z czekoladą.

Postanowiłam wykorzystać ją do pierniczków, wyszły mi bardzo dobre i kruche w smaku. Po jednym dniu już zaczynają mięknąć, aczkolwiek nie wiem jakie są w kolejnych dniach, bo znikły w Naszym domu błyskawicznie w brzuszkach moich małych pociech i tego dużego też ;). Gorąco polecam !:)

 

Składniki:

  • 1/3 kostki masła
  • 2 ½ szklanki mąki
  • ½ szklanki cukru
  • ½ szklanki mleka
  • 1 łyżka miodu
  • 1 łyżka czekośliwki lub powideł
  • ½ łyżeczki sody
  • ½ łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka przyprawy do piernika 

Wykonanie:

W rondelku należy roztopić masło, dodać cukier, cały czas mieszając na małym ogniu doprowadzić cukier do skarmelizowania. Uważać by nie przypalić karmelu, bo będzie bardzo gorzki!

Nie zdejmować garnka z ognia dodawać stopniowo mleko, uważać bo może pryskać !. Pogotować chwilkę, aż wszystko się ze sobą połączy. Wyłączyć ogień i dodać miód i czekośliwkę, wymieszać bardzo dokładnie do połączenia się składników, całość ostudzić.

Do chłodnej masy dodać mąkę i zagnieść ciasto w razie potrzeby dodać jeszcze odrobinę mąki.

Rozwałkować na ok. 7 – 10 mm. Wycinać kształty ulubionymi foremkami. Układać na blasze wysmarowanej masłem i piec ok. 10 – 15 minut w 180 st. C.

Po wystudzeniu można udekorować lukrem lub wedle uznania.

Smacznego :) 

Pierniczki

Pierniczki z czekośliwką

 
1 , 2