Szukaj

środa, 29 września 2010

Malinowe babeczki z czekoladą

"Wypiek czekoladowo – malinowy daje nieziemskie połączenie smaków ;). Ciasto jest delikatne i puszyste. Babeczki upieczone w kokilkach dają również świetny efekt, nadający się nawet na uroczyste przyjęcia. Dajcie się skusić na ten przepis, gorąco Wam polecam !:) 

Składniki:

  • 1 jajko
  • 140 g cukru
  • 2 łyżeczki cukru waniliowego
  • 2 pełne łyżki kakao
  • 290 g maki pszennej
  • 80 ml oleju (dałam ryżowy)
  • 300 g kwaśnej śmietany 18 % o kremowej konsystencji
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • szczypta soli

Ponadto:

  • 50 g gorzkiej czekolady
  • 200 g malin, dałam mrożonych
  • 8 kokilek

Wykonanie:

Wymieszać razem suche składniki: mąkę, kakao, proszek, sodę i sól.

Jajko i cukry utrzeć na biały puch. Powoli, małymi porcjami dodawać śmietanę i nadal miksować, tak samo postępować ze suchymi składnikami. Na koniec dodać olej i wszystko połączyć mikserem na jednolita masę.

Na koniec do ciasta wsypać posiekaną czekoladę i maliny, które wcześniej nie odmrażamy !.   

Przyszykować osiem kokilek, do każdej dać pełną dużą łyżkę ciasta (nie trzeba specjalnie równać).

Piec w rozgrzanym piekarniku na 190 st. C, ok. 35 minut.

Smacznego :) 

Malinowe babeczki z czekoladą

Malinowe babeczki z czekoladą

sobota, 25 września 2010

Sernik migałowy

"Uwielbiam migdały, więc taka wersja sernika, bardzo mi smakowała. Sernik ma lekko kremową konsystencję, ułożony na pysznym ciasteczkowy spodzie, wypełniony migdałowymi kulkami i polany polewą czekoladową. Dla mnie to poezja dla podniebienia i rewelacja smaków ;). Gorąco polecam !:)

Składniki na spód:

  • 180 g ciastek (dałam maślane herbatniki)
  • 100 g masła

Ciastka rozgnieść na proszek blenderem, następnie powoli wlewać stopione ciepłe masełko, dalej wymieszać blenderem, do połączenia się obu składników. Masą ciastkową wykładamy blaszkę o średnicy 26 cm i dociskamy do dna lekko łyżką, wyrównać powierzchnię. Wkładamy do lodówki na ok. 30 minut.

Składniki na masę serową: 

  • 1 kg sera (dwa razy zmielonego)
  • 5 jajka
  • 1 pełna szklanka i 3 łyżki cukru pudru
  • 2 budynie waniliowe po 40 g
  • 1 pełna łyżka mąki krupczatki
  • ½ margaryny (roztopionej)
  • parę kropli aromatu waniliowego

Ser zmielić dwa razy. Następnie ubić całe, jaka z cukrem pudrem na biały puch. Dodawać po łyżce sera, miksować, do uzyskania jednolitej masy, dodać dwa budynie, łyżkę mąki krupczatki i aromat waniliowy, wlać roztopioną i ostudzoną margarynę, lekko zmiksować, by wszystkie składniki się połączyły. Na koniec ubić dwa białka z szczyptą soli i delikatnie wmieszać łyżką w masę serową.

Migdałowe kuleczki:

  • 200 g migdałów
  • 2 łyżki mleka w proszku
  • 1 łyżka cukru pudru
  • 180 g kwaśnej śmietany
  • szczyptę proszku do pieczenia

Migdały zmielić w blenderze. Następnie dodać do nich cukier puder, mleko w proszku, śmietanę, szczyptę proszku do pieczenie, wszystko razem wymieszać i zostawić na ok. 10 minut do napęcznienia. Teraz należy uformować w dłoni kuleczki migdałowe, nieco mniejsze od orzecha włoskiego.

Wykonanie całości:

Na przygotowany spód z ciastek, wylać połowę masy serowej, na nią układamy małe kuleczki migdałowe, jeden obok drugiego zostawiając między sobą przerwę serową, na całość wylewamy drugą warstwę sera.

Pieczemy sernik ok. 60 minut, początkowo w wysokiej temperaturze 200 st. C przez 15 minut, a później w 180 st. C do końca wymaganego czasu, jeśli ciasto będzie się bardzo szybko złocić, można przykryć folią aluminiową z góry.

Po wyłączeniu piekarnika, zostawiamy sernik przy uchylonych drzwiczkach. Jak będzie już chłodny, wkładamy go na kilka godzin do lodówki.

Można udekorować polewą czekoladową.

Smacznego :) 

Sernik migałowy

Sernik migałowy

wtorek, 21 września 2010

Ciacho

"Zostałam już dwa razy zaproszona do blogowej zabawy, przez Milk_chocolate84 i Dagmara_65. Postanowiłam wziąć w niej udział, ale nie miejcie mi za złe, że nie pociągnę tego łańcuszka dalej ;), gdyż już wiele z Was brało w niej udział, więc nie będę się powtarzać :). Pozdrowienia dla wszystkich :).

  1. Uśmiechy moich chłopców i ich zadowolone minki …
  2. Piec wspaniałe ciasta i dzielić się ich przepisami …
  3. Zapach porannej kawy i promyki ciepłego słońca …
  4. Jazdę samochodem …
  5. Podróże z ukochanym …
  6. Czytać książki nie tylko o tematyce naukowej …
  7. Lubię patrzeć jak mój pięciolatek trenuje karate na treningach …
  8. Lubię się śmiać, najlepiej do łez …
  9. Rozmowy ze znajomymi …
  10. I pisać swój słodki blog

 Ciacho

20:37, anytsujx , Inne
Link Komentarze (7) »
niedziela, 19 września 2010

Księżyce tureckie

"Te wspaniałe ciastka bardzo Nam smakowały :). Cenie je za delikatny posmak kawy, nie zdominowany przyprawami, puszystość i delikatność. Należy pamiętać, o czym Ja zapomniałam, że księżyce wycinamy na jeszcze ciepłym cieście, bo wtedy nie będą się kruszyć. Świetny dodatek do weekendowej kawy ;), gorąco polecam !:).

Składniki:

  • 4 jajka
  • 150 g cukru
  • 150 g margaryny
  • 200 g mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 łyżeczka sody
  • ½ łyżeczki przyprawy do pierników
  • 60 ml wrzącej wody
  • 1 łyżka kawy sypanej

Ponadto:

  • lukier do dekoracji
  • szklanka do wykrawania księżyców

Lukier:

  • ½ kubka cukru pudru
  • ok. 1 – 2 łyżki wrzącego mleka
  •  1 łyżka spirytusu lub wódki (jeśli nie podajemy tych ciastek dzieciom !) lub 2 – 3 krople aromatu waniliowego

Całość energicznie ze sobą połączyć.

Wykonanie:

Kawę zaparzyć po ,,turecku”: do szklanki dać łyżkę kawy sypanej, zalać 60 ml wrzącej wody, można przykryć, jak ostygnie przecedzić przez sitko, by nie było w naparze fusów.

Wymieszać suche składniki razem: mąkę, proszek, kakao, sodę, przyprawę do pierników.

Margarynę z cukrem zmiksować na biały puch, dodawać po jednym żółtku, połączyć mikserem całość. Następnie dodawać małymi porcjami suche składniki na przemian z kawą i utrzeć na jednolitą masę. Na koniec dodać ubite białka i delikatnie wmieszać łyżką w całość.

Blaszkę o wymiarach ok. (24 x 36 cm), posmarować tłuszczem i wyłożyć papierem do pieczenia. Wylać na całość ciasto, wyrównać i piec w nagrzanym piekarniku na 180 st. C, ok. 35 minut.

Jeszcze na ciepłe ciasto wylać lukier, dobrze rozsmarować, na całej powierzchni. Szklanką wykrawać księżyce, pamiętając by robić to na ciepłym cieście i mokrym jeszcze lukrze, wtedy księżyce nie będą się kruszyć !.

Ps. Szklankę przykładamy na cieście nie całą, jakbyśmy chcieli wyciąć koło, tylko układamy ją tak, by widać było, że chcemy wyciąć księżyc.

Smacznego :) 

Księżyce tureckie

czwartek, 16 września 2010

Maślane ciasteczka Marthy Stewart

"Idą już chyba jesienne dni, bo ciągnie mnie na ciasteczka, które świetnie pasują do ciepłej herbatki lub kawy. Dziś chcę Wam przestawić przepis na ciastka Marthy Steward, które smakują wybornie, są kruchutkie i bardzo maślane, to jeden z moich ulubionych smaków :). Te zakręcone ciasteczka, również ładnie się prezentują. Polecam !:)

Składniki:

  • ½ szklanki miękkiego masła (ok. 100 g)
  • ½ szklanki cukry (dałam mniej niż połowę)
  • 1 białko
  • ½ łyżeczki grubej soli
  • 1 ½ szklanki maki pszennej
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego lub parę kropli aromatu waniliowego

Ponadto:

  • 2 łyżki mąki do podsypania
  • cukier puder do dekoracji

Wykonanie:

Masło i cukier utrzeć na puszystą masę.

Osobno ubić białka z solą i wanilią, na sztywno.

Następnie delikatnie wymieszać maślaną masę z białkami do połączenia się całości, dodać przesianą mąkę i również delikatnie połączyć ją z całością, robiłam to za pomocą drewnianej łyżki. Ciasto wyrobić dalej ręcznie, w pojemniku i przełożyć na stolnicę. Lekko podsypać mąką, zrolować i podzielić na nie duże kawałki, a te następnie na kulki ok. 20 g, wyjdzie ich w przybliżeniu 22 sztuki.

Każdą osobną kuleczkę zrolować na podłużny paseczek, o długości ok. 19 cm, zgiąć do siebie bokami. Teraz prawy bok kładziemy na lewy i tak przeplatamy trzy razy, (przeplatałam od lewej strony, ale prawidłowo jest zacząć od prawej części, tak jak podaje oryginalnie przepis).

Ciasteczka układamy na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, w nie dużych odległościach od siebie. Pieczemy na 180 st. C, ok. 13 – 15 minut.

Po upieczeniu studzimy na kratce kuchennej i posypujemy cukrem pudrem. Ciasteczka mogą być przechowywane w szczelnym pojemniku do 3 dni, w temperaturze pokojowej.

Smacznego :) 

Maślane ciasteczka

Maślane ciasteczka

 
1 , 2