Szukaj

Ciasta przekładane

piątek, 10 stycznia 2014

Miodownik Świąteczny

Witam Wszystkich w Nowym Roku, trochę czasu minęło zanim się zebrałam do kolejnego wpisu. Przygotowanie Świąt wyssało ze mnie całą energię ;), mam nadzieję, że wybaczycie ,,kobiecie, która lada moment spodziewa się dzieciątka" :). Korzystając z okazji, chce Wam złożyć życzenia, by ten Nowy 2014 rok, był dla Was pełen radosnych chwil, optymizmu, zwłaszcza wtedy, kiedy zaczyna go nam brakować, oraz i niezmiennie udanych wypieków ;).

To ciasto było hitem moich Świąt, smakowało nam i to bardzo :). Placuszki są mięciutkie od razu, przełożone masą z kwaśnej śmietany, daje niesamowity efekt smakowy. Dla mnie było to cudowne połączenie, do którego chętnie się wraca. Przepis zaczerpnęłam z blogu Słodka pasja, cytuję całość za autorką. Ulu jeśli tu zaglądasz, to wracaj do blogowania, tęsknię za nowymi przepisami z Twojej strony, jak zawsze pyszne.

Pozdrawiam Wszystkich, którzy zaglądają na mojego bloga i życzę udanego weekendu, Justyna :).

 

Składniki na ciasto:

  • 3 jajka
  • 1/2 szklanki cukru
  • 100 g masła
  • 4 łyżki miodu
  • 2.5 szklanki mąki pszennej
  • 2 łyżeczki sody

Składniki na krem:

  • 800 ml kwaśnej śmietany 18%
  • 1/2 szklanki cukru
  • 3 opakowania cukru waniliowego
  • 2 op. śmietana fix (dodałam od siebie)

Dodatkowo:

  • ok. 6 maślanych herbatników, które pokruszyłam na wierzch ciasta

Wykonanie:

Całe jajka zmiksować z cukrem na puszystą masę dodać miód, masło i dalej ubijać rózgą na parze przez ok. 25 minut. Pod koniec ubijania dodać sodę i mieszać jeszcze przez 5 minut . Do ostudzonej masy dosypać mąkę i wyrobić elastyczne, miękkie ciasto (jeżeli bardzo się klei można dosypać troszkę więcej mąki), podzielić je na 6 części i wałkować cieniutkie okrągłe placki, podsypując mąką. Ja ciasto przekładam na wyjmowany spód od tortownicy o średnicy 28 cm, zwisające boki obcinam i tym sposobem mam wszystkie jednakowej wielkości krążki.

Piec w 1800C przez 5-7 minut do zrumienienia ciasta. Jeszcze ciepłe przekładać na kratkę i zostawić do przestudzenia. Śmietanę ubić z cukrem i cukrem waniliowym na puszysty krem, którym przełożyć ostudzone krążki.

Smacznego :)

Miodownik

Miodownik

czwartek, 12 września 2013

Ciasto a'la snikers

Ciasto o przepysznych masach, które otaczają biszkopt, przełamane orzechowo- czekoladowym smakiem. Mi bardzo smakowało, więc gorąco Wam polecam :-). Jest jeden malutki minus ;), ciasto jest pracochłonne i trochę czasu należy mu poświęcić. Tę wadę jednak można wybaczyć, widząc efekt końcowy ;). Polecam na większe imprezy. Przepis pochodzi zeszytu mojej kuzynki Magdy. 

Pozdrawiam serdecznie Wszystkich moich czytelników i życzę udanego dnia :-).

 

Składniki na biszkopt:

  • 5 jaj
  • 3/5 szklanki cukru (dałam 1/2 szklanki)
  • 3 łyżki mąki ziemniaczanej
  • niepełna szklanka mąki pszennej
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia

Suche składniki: przesianą mąkę z proszkiem, wymieszać z kakao.

Białka ubić, podczas ubijania stopniowo dodawać żółtka, następnie wsypać suche składniki i delikatnie wymieszać łyżką.

Piec w blaszce wyłożonej papierem do pieczenia. W piekarniku nagrzanym na 180 st. C, przez ok. 35 minut.

Ciasto orzechowe:

  • 250 g orzechów włoskich, grubo pokrojonych
  • 5 białek
  • 1/2 szklanka cukru
  • 1 łyżeczka miodu (dałam 1 łyżkę)
  • 1 łyżka mąki
  • 1 pełna łyżeczka proszku do pieczenia

Ja wcześniej pokrojone orzechy podgotowałam, chciałam by były miękkie w cieście. Tego nie było w przepisie, to mój pomysł i nie trzeba wcześniej je gotować, jeśli ktoś nie chce ! :-).

Białka ubić na sztywno z cukrem (który dodaje się stopniowo), następnie dodać pozostałe składniki, wymieszać.

Przełożyć do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia. Piec w 150 st. C, przez ok. 30 minut (mi zajęło trochę dłużej o ok. 15 minut). Nie dawać na górną półkę piekarnika, bo beza za szybko złapie złoty kolor !.

Miałam problem też z przełożeniem ciasta orzechowego na masę, by się nie połamało. Wcześniej upieczone ciasto wyłożyłam na ściereczkę, to mi pomogło, gdyż w czasie przekładania, nie brałam do ręki samego ciasta, tylko ręce włożyłam pod ściereczką i przełożyłam ciasto na masę, udało się, poszło w jednym kawałku ;).

Masa:

  • 1/2 szklanki mleka
  • 1 cukier waniliowy
  • 5 żółtek
  • 3/4 szklanki cukru (dałam 1/2 szklanki)
  • 3 - 4 łyżki mąki ziemniaczanej
  • 300 g margaryny (dałam pół na pół z masłem)

Odlać 1/2 szklanki mleka, dodać żółtka, mąkę, dobrze wymieszać, by nie było grudek (robię to mikserem).

Resztę mleka zagotować z cukrami, pamiętać by mieszać. Dalej postępować tak jak gotuje się budyń, naszą mieszankę przelać gdy mleko się zagotuje. Jeśli uznacie, że masa jest za gęsta, ja tak miałam, to w trakcie mieszania gotującego się "budyniu" można stopniowo dodawać mleko do pożądanej konsystencji, aczkolwiek pamiętajmy, że nasz budyń ma być dość gęsty.

Odstawić do całkowitego ostygnięcia. Masło należy dobrze zmiksować, stopniowo łyżką dodawać masę budyniową, miksować do połączenia się składników.  Dodałam od siebie na koniec 2 łyżki ekstraktu z wanilii.

Podzielić masę na dwie równe części. Do jednej dodać parę kropli olejek śmietankowy (nie dałam). Do drugiej dwie łyżki kakao, dobrze wymieszać.

Polewa:

  • 120 g margaryny
  • 100 g cukru pudru
  • 3 łyżki wody
  • 2 łyżki kakao
  • 1 łyżka mąki pszennej
  • 1/2 łyżki mąki ziemniaczanej

Wszystkie składniki roztopić, lekko zagotować, stale mieszając. Chwilkę odczekać i polać ciasto. Przystroić wedle uznania, u mnie czekoladki - muszelki.

Wykonanie:

Biszkopt przeciąć na pół. Na spód biszkoptu wyłożyć białą masę, następnie ciasto orzechowe, teraz masa ciemna, biszkopt, a na sam koniec polewa czekoladowa.

Smacznego :-)

niedziela, 14 lipca 2013

Cisto jagodowe

Dziś podaję przepis na bardzo prosty a zarazem efektowny letni deser. Przygotowałam go prawdę mówiąc ze składników, które miałam w swojej lodówce. Ciasteczko jest bardzo delikatne w smaku jak puszek, osobiście nie miałam problemów z krojeniem. Jeśli wolicie bardziej zwartą konsystencję możecie podwoić ilość żelatyny, wedle uznania. Jest bardzo jagodowe, przełamane czekoladowym spodem, dla mnie idealne na lato :).

Pozdrawiam wszystkich moich czytelników, którzy zaglądają cierpliwie na mojego bloga :-). Wiem, wiem bardzo rzadko ostatnio dodaję wpisy, z jednej strony mam wyrzuty sumienia, ponieważ ten blog jest już częścią mnie i mam wrażenie że zaniedbuję coś mi drogiego :-). Na moje usprawiedliwienie ;))), chce nadmienić, że w moim życiu zaszły duże zmiany. Pod moim sercem zaczęło bić inne maleńkie serduszko :), które ostatnio sprawiło, że pieczenie i gotowanie musiałam odłożyć na bok. Teraz stałam się bardzo wrażliwa na różnego rodzaju zapachy, smaki i cierpliwie czekam kiedy ten stan ustąpi ;). Buziaki :-).

 

Składniki na spód:

  • 160g herbatników w czekoladzie
  • 4 łyżki masła

Składniki na masę jagodową:

  • 1 1/2 szklanki leśnych jagód
  • 500g śmietanki kremówki 36 %
  • 500g serka mascarpone
  • 7 - 8 łyżek cukru pudru
  • 2 pełne łyżki żelatyny

Wykonanie:

Ciasteczka pokruszyć i zmielić blenderem, wlać gorące roztopione masło i jeszcze raz potraktować blenderem do połączenia się składników (wyjdzie dość mokra masa, która w lodówce fajnie zastygnie).

Blaszkę o średnicy 24 cm wyłożyć dno papierem do pieczenia, rozłożyć na spód masę z herbatnikami, wyrównać i wstawić do lodówki na ok. 20 minut.

Jagody należy zmiksować blenderem, na "papkę" w momencie rozdrabniania dodałam już do nich część cukru pudru - 3 łyżki.

Żelatynę rozpuścić w gorącej wodzie ok. 4 łyżek .

Dobrze schłodzoną śmietanę ubić mikserem, następnie pod koniec ubijania dodać porcjami serek mascarpone, dalej mieszać mikserem do połączenia się składników. Następnie dodać rozbite jagody i resztę cukru pudru, można dosłodzić do smaku. Już na sam koniec przelać roztopioną żelatynę i szybko połączyć mikserem. Całość wyłożyć na blaszkę, wyrównać wstawić do lodówki na kilka godzin. Przed podaniem można udekorować świeżymi owocami lub wcześniej rozłożyć jagody i zalać galaretką, wedle uznania.

Smacznego :)

Ciasto jagodowe

wydrukuj przepis

wtorek, 29 stycznia 2013

Ciasto z galaretką

Dziś przepis na pyszne i bardzo proste ciasto z galaretką. Ciasto które można również zaliczyć do klasyków, słodkich domowych wypieków. W moim rodzinnym domu do dziś jest wypiekane na różne okazje. Modyfikacji tego ciasta jest "tysiące", można użyć dowolnych owoców, galaretek ... Ja upiekłam to ciasto, głównie dla tego biszkoptu. Będąc na wakacjach u koleżanki (kilkudniowe spotkanie), jadłam podobne ciasto. Zachwycił mnie biszkopt, w smaku był niesamowicie delikatny. Ela zwróciła mi uwagę, że w trakcie przygotowywania, osobno ubija na biały puch żółtka a osobno białka z cukrem, następnie łączy oba składniki i ubija jeszcze przez chwilę razem. Dla mnie jest to całkiem nowy sposób przygotowywania biszkoptu. I muszę tu użyć moje standardowe słowo ;))), jest naprawdę rewelacyjny i bardzo delikatny. Gorąco polecam !:-).

 

Składniki na biszkopt:

  • 5 jaj
  • 5 łyżek cukru
  • 1 budyń śmietankowy z cukrem
  • 5 łyżek mąki
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Ubić mikserem osobno żółtka na biały puch. W osobnym naczyniu ubić białka, do którego stopniowo dodajemy cukier, całość ze sobą dobrze zmiksować. Następnie połączyć białka z ubitymi żółtkami i jeszcze przez chwile wszystko razem z miksować. Przez sito przesiać do naszej masy jajecznej mąkę z proszkiem i budyniem, całość wymieszać za pomocą łyżki.

Piec  w blaszce wysmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia ( u mnie wymiar 26 x 36 cm). W piekarniku nagrzanym do 180 st. C, przez ok. 30 - 35 minut.

Składniki na masę:

  • 500 ml śmietanki kremówki 30 %
  • 1 galaretka cytrynowa
  • ok. 3 łyżek cukru pudru

Galaretkę rozpuścić w niepełnej szklance gorącej wody, zostawić do całkowitego ostygnięcia, aż zacznie się lekko "ścinać".

Dobrze schłodzoną kremówkę ubijamy na sztywno, w czasie miksowania dodałam cukier puder. Na samym końcu, wlewam zimną galaretkę, która zaczyna powoli gęstnieć, miksuję do połączenia się obu składników, krótko. Taką masę należy natychmiast przełożyć na biszkopt, gdyż szybko "sztywnieje".

Dodatkowo:

  • Puszka owoców koktajlowych (mamy tam już kilka rodzai)
  • 2 galaretki cytrynowe
  • 3 1/4 szklanka wody

Wykonanie całości:

Obie galaretki rozpuścić w gorącej wodzie (3 1/4 szklanki), zostawić do całkowitego ostygnięcia. Pamiętajmy, że wlewamy ją na owoce, kiedy zaczyna mam już się "ścinać", nie za mocno, ale też nie za "płynnie". Należy wyłapać ten moment, ponieważ za rzadka rozleje się po cieście na boki, za gęsta nie będzie chciała się ładnie "rozłożyć".

Po upieczeniu biszkoptu, ostygnięciu, przecinamy go na dwie połowy.

Na dolny blat biszkoptu przekładamy kremówkę z galaretką, przykrywamy górą biszkoptu. Rozkładamy owoce i zalewamy tężejącą galaretką.

Smacznego :-)

Ciasto z galaretką

Ciasto z galaretką

Ciasto z galaretką

wydrukuj przepis

wtorek, 27 listopada 2012

Pijane rodzynki

Przepis ten sam klik klik, który już opublikowałam nie dawno na blogu. Tym razem z dżemem porzeczkowym, który zapomniałam dać w pierwszej wersji :). Tak jak wcześniej pisałam na jego temat, ciasto jest pyszne, dodatek dżemu dodaje mu jeszcze lepszych walorów smakowych, które pasują tu idealnie. Piekłam go ponownie i postanowiłam zrobić parę zdjęć dla Was w tym oryginalnym wydaniu, jak podaje jego autorka z blogu mojepyszności. Dodam, że ciasto musi być przechowywane w chłodnym miejscu, najlepiej w lodówce, kroi się go dobrze za pomocą ostrego noża i schłodzone, to taki jego mały minus ;). Moim zdaniem, nie ma to większego znaczenia, doceniając jego wspaniały smak, pozdrawiam :).

 

Na biszkopt:

  • 7 jajek
  • ¾ szklanki cukru
  • 1 szklanka mąki
  • 2 łyżki kakao
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia

Krem:

  • 3 budynie czekoladowe ( bez cukru)
  • 5 łyżek cukru
  • 600 ml mleka
  • 250 g masła

Polewa:

  • 300 g rodzynek
  • 1 szklanka wódki (spokojnie wystarczy więcej niż 1/2 szklanki)
  • 1 czekolada gorzka
  • 1 czekolada mleczna
  • ½ kostki masła (dałam większą połowę masła)

Ponadto:

  • Dżem z czarnej porzeczki

Wykonanie:

Rodzynki włożyć do słoika, zalać wódką, zakręcić słoik i zostawić na 24 godziny.

Biszkopt:

Białka ubić z cukrem na bardzo sztywną pianę. Dodać żółtka i jeszcze ubijać. Następnie dodać przesianą mąkę, kakao i proszek do pieczenia. Delikatnie wymieszać. Wylać do formy (wyłożonej papierem do pieczenia) o wymiarach ok. 23 x 38 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec około 30 minut w temperaturze 170 °C. do tzw. suchego patyczka.

Krem:

Ugotować budynie z 5 łyżkami cukru, na mleku. Masło utrzeć na puszystą masę. Ucierając dodawać porcjami zimny budyń.

Polewa: 

W rondelku roztopić masło, dodać kostki czekolady i mieszać aż czekolada się rozpuści. Roztopioną czekoladę lekko ochłodzić, dodać do niej odcedzone rodzynki (nie dawać rodzynek do gorącej czekolady). Pozostałym alkoholem można nasączyć biszkopt, lub dać trochę do kremu.

Składanie ciasta:

Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż. Nasączyć lekko alkoholem. Jeden płat ciasta posmarować połową kremu. Na krem nałożyć dżem i przykryć drugim płatem ciasta. Na wierzchu rozsmarować drugą połowę kremu i zalać ostudzoną polewą.

Smacznego :-)

Pijane rodzynki

Pijane rodzynki

wydrukuj przepis

 
1 , 2 , 3 , 4